Przez ostatni czas nie robiłam dużo zdjęć, właściwie to najmłodsze pochodzi ze stycznia.
Fota z 10 stycznia ze spaceru. Ni to zima, ni to wiosna... :)
To zdjęcie z kolei jest z 30 grudnia i wygląda raczej jak wczesna wiosna. Zdjęcie niżej z tego samego dnia.
Beethoven Sylwestra 2015 spędził na tabletkach przeciwstresowych i przeżył go o wiele lepiej niż Sylwestra 2014 :).
Sunieczka jak zwykle - szalona, biegająca i uśmiechnięta. Innej jej sobie nie wyobrażam! ♥
Ogólnie rzecz biorąc - u nas aktualnie trochę śniegu, sporo kałuż i wiatr. Zazdrościmy wszystkim co mają wiosnę... Znaczy... Ja i Beethoven zazdrościmy. Nu uwielbia kałuże :P.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz